Splecione dłonie

SPLECIONE DŁONIE

Los mi Cię zabrał, nie pytając o zdanie.

Zranioną mam duszę.

Już nie spełnią się me sny.

Na głos przeklinam życie.

Nigdy nie powrócisz.

Nie ujrzę więcej Twej twarzy.

Wciąż trwam w rozpaczy.

Nie ma Ciebie przy moim boku.

Nie chcę podążać samotną drogą.

Pragnę cofnąć czas.

Przeżyłam z Tobą najpiękniejsze chwile.

Marzyliśmy o wspólnej przyszłości.

Tęsknie do Twego dotyku i Twych ust.

Silny podmuch zgasił płomień szczęścia.

W moim sercu zagościła melancholia.

Wciąż oglądam się za siebie.

I powracam w przeszłość.

Tam jesteśmy razem.

Uśmiechamy się.

A miłość zaplata nasze dłonie.

/Paulina i Krzysztof/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Splecione dłonie

  1. ~Ania Beker pisze:

    Smutne, uczuciowe, romantyczne, prawdziwe i uduchowione. Tak odbieram utwory zawarte w Twoim blogu. Z pewnością masz wrażliwą i piękną duszę. Takich ludzi potrzebuje Ziemia by mogła ich z godnością nosić. Życzę Ci Krzysztofie wiary i miłości. Dalej twórz piękne teksty, a one zostaną tutaj na zawsze żywe. To wielkie świadectwo tego, że JESTEŚ! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>