ENDLESS DEATH

*ENDLESS DEATH*

Umieram śmiercią bezdenną

Umieram i umrzeć nie mogę w spokoju

Ciało płonie w gorączce cierpienia

Dusza rozpalona ogniem nieszczęścia

Krzyczy w wniebogłosy

Nikt jej nie może usłyszeć

Rozpadam się, lecz rozpaść nie mogę do końca

Taki to koszmar dzieje się w centrum jestestwa

W ukryciu bez żadnych świadków

Toczę nierówny bój ze śmiercią

W płaczu wznoszę modły do Trójcy

Błagam o uwolnienie z kręgu zaklętego

W głowie słyszę głos ukochanej

Mówi, bym pokonał złe moce

Wzywa mnie do walki w imię naszej miłości

Wierzy w me zwycięstwo

I czeka w napięciu na mój powrót

Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>